Samodzielna koloryzacja w łazience pozwala uniknąć czasem nawet i wielotygodniowego oczekiwania na wolny termin w salonie. Taki zabieg wymaga jednak sporej dokładności, ponieważ pośpiech podczas nakładania mieszanki sprzyja powstawaniu nieestetycznych plam. Nie musisz być zawodowym fryzjerem, żeby poradzić sobie z równomiernym pokryciem całej głowy. Wystarczy opanować kilka prostych reguł, aby cieszyć się głębokim kolorem bez niszczenia fryzury.

Jak zaplanować zabieg i przygotować włosy do nałożenia farby?
Zanim sięgniesz po pędzelek, upewnij się, że wybrany odcień współgra z twoim naturalnym kolorytem cery. Dobrze zaplanowane farbowanie włosów w domu pozwala zachować zdrową strukturę włosów i cieszyć się osiągniętym rezultatem. Dokładnie czterdzieści osiem godzin przed nałożeniem produktu wykonaj próbę uczuleniową na zgięciu łokcia, obserwując reakcję skóry. Zrezygnuj także z mycia głowy szamponem przez około dwa dni przed planowanym zabiegiem. Zgromadzone na powierzchni włosów naturalne sebum działa jak ochronna tarcza przed silnym działaniem substancji chemicznych. Jeśli masz gęste lub długie włosy, koniecznie kup dwa opakowania farby, aby w połowie nakładania nie zabrakło ci mieszanki.
Stanowisko w łazience przygotuj tak, jakbyś szykowała się do precyzyjnego malowania ścian w pokoju. Podłogę oraz blat umywalki zabezpiecz papierowymi ręcznikami lub folią, ponieważ ciemne krople barwnika bardzo trudno usunąć z jasnych powierzchni. W zasięgu ręki połóż plastikową miseczkę, grzebień, rękawiczki ochronne oraz klamerki, którymi zepniesz poszczególne sekcje włosów. Unikaj metalowych naczyń, które mogłyby wejść w niepożądaną reakcję chemiczną ze składnikami utleniającymi. Skórę na czole, skroniach oraz uszach posmaruj grubą warstwą wazeliny albo tłustego kremu, co stworzy barierę przed przypadkowym zafarbowaniem. Na ramiona zarzuć stary ręcznik lub załóż zniszczoną koszulkę, której nie będzie ci żal wyrzucić w razie zabrudzenia.
Jak poprawnie rozprowadzić produkt i utrzymać uzyskany odcień?
Mieszankę nakładaj bezzwłocznie po połączeniu kremu z mleczkiem utleniającym, ponieważ reakcja chemiczna zachodzi od razu w miseczce. Aplikację zacznij bezpośrednio od nasady, pokrywając w pierwszej kolejności widoczne odrosty oraz siwe włosy. Dziel włosy grzebieniem na równe przedziałki i spokojnym ruchem rozprowadzaj farbę od nasady ku końcówkom. Kiedy naniesiesz produkt na całą długość, delikatnie wmasuj go we włosy dłońmi w rękawiczkach, co zagwarantuje dokładne dotarcie do każdego zakamarka. Czas trzymania kontroluj za pomocą minutnika w telefonie i zmyj farbę dokładnie w minucie wskazanej w ulotce. Trzymanie produktu dłużej nie sprawi, że kolor będzie trwalszy, lecz może niepotrzebnie osłabić twoje włosy.
Zabieg zakończ spłukiwaniem głowy letnią wodą do momentu, aż odpływający strumień stanie się całkowicie przezroczysty. Wtedy wmasuj w wilgotne włosy bogatą odżywkę, która domknie rozchylone łuski i przywróci im miękkość. W kolejnych tygodniach sięgaj wyłącznie po szampony przeznaczone do ochrony koloru, co zapobiegnie szybkiemu wypłukiwaniu pigmentu. Zrezygnuj ze zbyt częstych zmian wizerunku, ponieważ optymalny odstęp między kolejnymi zabiegami wynosi od jednego do dwóch miesięcy. Taka przerwa daje włosom czas na pełną regenerację, dzięki czemu twoja fryzura zachowa gęstość i głęboki połysk.
Artykuł sponsorowany













